
Nie pytam o status nadniestrza. Pytam co odkrywczego jest w wypowiedzi pana z obrazka? Mówi coś co pasuje do każdego kraju, ale w taki sposób, że brzmi to jak ewenement.
To tak jakby powiedzieć, że w nadniestrzu można trafić do więzienia za łamanie ich prawa nawet jeśli to prawo jest określane przez organizacje praw człowieka jako nieludzkie i zbrodnicze. No można. W polsce też za np gram marihuany albo pomoc w aborcji.



Inaczej. Twierdzisz, że romanowski może liczyć na uczciwy, nieupolityczniony proces w polsce? Bez robienia z jego sprawy wyborczego show?