• 1 Post
  • 52 Comments
Joined 11 months ago
cake
Cake day: September 15th, 2025

help-circle







  • “Faktycznie, noszę EU 47,5.”

    Jeszcze sie penisem pochwal…

    Dyskusja z tobą niema sensu, bo jak sam mówisz, wedlug ciebie moje 20 komentarzy znaczy, że próbuje kogoś do czegoś przekonać. Bo definiusz rozmowę jak każdy facet z przerostem ego. Uważasz, że celem rozmowy jest przekonanie oponenta do swoich racji. W rzeczywostości rozmowa moze mieć wiele innych celów. Skonfrontować się z innym zdaniem, poznać inne sposoby myślenia, przekonać samego siebie że się myle i wiele więcej.

    Jak na gościa nienawidzącego korporacji to strasznie uległeś ich ideologi optymalizacji. Rozmowa ma być merytoryczna, grzeczna, prowadząca do celu. Optymalna :) Ludzie to stadne bestie, czasem rozmawiają dla samej rozmowy, dla emocji, a nie dla meta analizy argumentów.






  • Ok, rozumiem, pozwole sobie dopytać. Jak wyegzekwować całkowity zakaz AI? Co zrobić korporacją i użytkowniką?

    Oczywiście należałoby też zablokować programy medyczne jak chociażby mapowanie ludzkiego genomu przez AI, które już pomogło w kilku nowych terapiach. Ale strzelam, że zakaz dotyczyłby jednostek, nie ośrodków naukowych.

    Zatem jak zatrzymać jednostkę? W tej chwili mogę odpalić prosty model na swoim komputerze offline, mogę zmiemić IP na chińskie i wejść na ich GLMa. Mogę skorzystać z worda czy photoshopa które automatyzuja prace na zasadach AI, ale czy sie pod AI łapią zależy od definicji.

    Komplikacje też wniesie to, że taki zakaz da paliwo ruchom “wolnościowym” jak choćby sławek memcen. Ale zostawmy polityke.

    Co prawda prohibicja przyniosła więcej zła niż dobra. Wojna z narkotykami do dziś zbiera krwawe żniwo. Ale może masz pomysł na AI żeby wyszło lepiej?

    Przedstaw proszę swój plan ludzią.


  • Napisałeś ściane tekstu, a potem sam sobie odpowiedziałeś dorzucając jeszcze kilka zdań. Słodki jesteś :) Dobrze, ze to nie rozmowa na zywo bo bym do zdania nie doszła.

    Dominacja nie musi zamykać sie na wydawaniu rozkazów. Zajmujesz pozycje siły, inni cię propsują, ty na tym korzystasz, na koniec umywasz ręce od swojej uprzywilejowanej pozycji.

    Zbanowałeś ostatnio jakiś “nalot z wrogiej instancji”. Sam odpowiadając komuś, że niby regulamin o ich występku nie mówi.

    3 rzesza też zaczynała od zabawnych komiksów z przygarbionymi, niezaładnymi Żydami. Ale niema co złowróżyć, nie twój rozmiar buta.

    Nie mój portal, nikogo nie planuję ściągać, ani przekonywać. Ty za to powinieneś, ale coś ci nie idzie. A moze lepszy portal ciasny ale własny parafrazując innego wodza :)






  • Zobaczmy.

    Robisz tu za micro Elona. Jesteś bossem, ty interpretujesz prawo, nawet bez podparcia w regulaminie możesz dać bany za dislajki dziesiątkom kont bo twoim zdaniem to złośliwe trolle. Jesteś otoczony malutką ale analogiczną do Elona wierchuszką akolitów, którzy lajkują twoje wypowiedzi, a bombardują przeciwne. I tak jak Elon, masz jedną interpretacje słusznych poglądów w ramach, których jesteś otwarty do dyskusii. I tak samo jak jego hailowanie, twoje odczłowieczanie dzieci robiąc z nich muchy to tylko taka szydera i każdy inteligentny przecież załapie.