tłumacznie na pl w kom

  • ida@szmer.info
    link
    fedilink
    arrow-up
    6
    ·
    30 days ago

    Żadni anarchiści. Sami państwowcy wierzący w “systemowe rozwiązania”. Oczywiście oparte na przymusie i państwowym monopolu na przemoc. Ten przepis nie różni się niczym od przepisów wymuszających noszenie burki w afganistanie czy iranie. W obu przypadkach władza układa narrację według której chroni kobiety.

    • StrayCat@szmer.info
      link
      fedilink
      arrow-up
      5
      ·
      30 days ago

      To. Jeszcze 5 lat temu całe szanowne grono zapewne chodziło na protesty pod hasłem “moje ciało - mój wybór” a dzisiaj klaszcze pod odgórnie narzucony zakaz wymierzony w kobiety. Ciało kobiety przestało być już jej sprawą? Już państwo może decydować? Czy może kwestia podwójnych standardów?

      • vitalij@szmer.info
        link
        fedilink
        English
        arrow-up
        3
        ·
        29 days ago

        Panstwowcy to zbyt szeroki worek bo mieszcza sie w nim takze nacjonalisci i monarchisci.

        Powiedzmy wprost, ze to komunisci.

        Wierzacy w centralizacje i ze aparat panstwa moze przymusem zapewnic ludziom wolnosc i wlasciwe wartosci.

        Tam nie ma miejsca na “moj wybor” tylko trzeba odgornie narzucac “sluszny wybor”.

          • vitalij@szmer.info
            link
            fedilink
            English
            arrow-up
            2
            ·
            28 days ago

            Nie ma w tej rozmowie nic o anarchistach borykajacych się z szowinizmem.

            Byli tylko ludzie uwazajacy ze centralny zakaz wyboru przez kobiety, w dodatku wymuszony aparatem przemocy w postaci policji i sadow da rade dac kobietom bezpieczenstwo i rownosc. A takie przekonanie to jest ten twoj oesu komunis!!!

            Wladza deprawuje, bez wzgledu na poczatkowa slusznosc zamiarow.

      • ida@szmer.info
        link
        fedilink
        arrow-up
        2
        ·
        29 days ago

        No niestety smutno się patrzy na środowisko ‘anarchistyczne’ w tym kraju :(