• 0 Posts
  • 7 Comments
Joined 4 years ago
cake
Cake day: November 12th, 2022

help-circle



  • Oczywiście, nie musimy kontynuować jeśli nie wyrażasz woli, w pełni to szanuję i akceptuję. Tak samo jak to, że możesz tej akcji nie popierać i mieć inne poglądy - co wyraziłem z resztą w cytowanym przez Ciebie fragmencie. Nie jest to więc dla mnie straszne.

    Jeszcze tylko żeby nie pozostawiać Cię bez odpowiedzi:

    Bardziej to Tobie mógłbym zarzucić przekręcanie w taki sposób sensu w kontekście takim, że nagle nie wiadomo skąd wyskoczyłeś z „dziećmi z Globalnego Południa” (swoją drogą, co ma piernik do wiatraka?).

    Jest to dosłownie w pierwszej części artykułu na szmerze do którego link wrzuciłem w poprzednim komentarzu, tym na który odpowiadasz - tj nie w całym oświadczeniu tylko w tym krótkim fragmencie który pojawił się na szmerze


  • Wyjaśnienie motywów masz w linkowanym artykule, pełne oświadczenie grupy w innym wątku (https://szmer.info/post/11632493) - nie ma zupełnie żadnych powodów żebyś musiał to przekręcić tak, by gubić sens.

    A ja tylko piszę o tym, że takie akcje są znacznie surowiej oceniane niż to, co faktycznie stanowi zagrożenie zdrowia i życia milionów osób. Przede wszystkim - w porównaniu do tych, robionych przez wielki biznes - SĄ oceniane.

    Ale rozumiem, że to działanie w jakiś sposób Ciebie ugniotło - i nie oczekuję, że po wymianie paru wiadomości na szmerze zmienisz postrzeganie


  • Wow. Masowa ekspolatacja Globalnego Południa, głód, choroby, niedożywienie, śmiertelność wśród niemowląt, wszechobecne zanieczyszczenie, w tym odpadami toksycznymi - no cóż, zdarza się.

    Ale podpalić kable przesyłowe do bogatych dzielnic gdzieś w Berlinie? W Europie? Kable Z ELEKTROWNI? To niedopuszczalne, to terroryzm! Proszę nie niszczyć naszej ułudy, że wszystko działa! Sprawców znaleźć, osądzić i niech odpracowują w kamieniołomach!

    A w tym czasie jakieś datacenter właśnie pozbawia wody pitnej okolicznego regionu i wszyscy są z tym ok, nikt nie powie nawet słowa, nie mówiąc już o nazywaniu tego terroryzmem. Albo nawet ten sam Berlin - “awaria” zostanie za parę chwil usunięta, do bogatych dzielnic wróci prąd - jednak dalej w samym Berlinie zostanie masa ludzi którzy nie są w stanie opłacić rachunku za ten prąd.

    Ot, moralność